Zakaz jednorazowego plastiku w Unii Europejskiej. I co dalej?

Na początek kilka faktów, które warto przypominać sobie zawsze, gdy idziemy na zakupy albo wybieramy się w podróż lub na wakacje – bo to tam bardzo często czai się niechciany plastik. Pamiętajmy, że dyrektywa UE ogranicza jedynie niektóre z plastikowych produktów. Wiele plastikowych produktów jednorazowego użytku nadal będzie dostępnych.

  • Na całym świecie w ciągu roku ponad 8 milionów ton plastiku ląduje w morzach i oceanach. To tak, jakby wysypywać do nich co minutę zawartość jednej śmieciarki.
  • Tylko w Polsce zużywamy rocznie 1,2 miliarda słomek (to się zmieni!), a w całej Unii Europejskiej aż 100 miliardów foliówek i 46 miliardów plastikowych butelek.
  • Rocznie każdy mieszkaniec Europy generuje ok. 31 kg śmieci z plastiku, a tylko 30% z nich podlega recyklingowi.
  • Na przestrzeni ostatnich 65 lat produkcja plastiku na świecie wzrosła z 2 milionów do 348 milionów ton rocznie.
  • W oceanie mamy ponad 150 milionów ton plastiku, a rocznie przez plastikowe odpady traci życie 100 milionów ssaków morskich.
  • Wielka Pacyficzna Plama Śmieci dryfuje po wodach Oceanu Spokojnego i jest gigantycznym skupiskiem śmieci i plastikowych odpadów. Może ważyć nawet 120 tys. ton i ma powierzchnię pięciokrotnie większą od Polski.

„Jednorazowe” sztućce, talerze, kubki, słomki, butelki, foliowe torebki tylko z nazwy są jednorazowe. Przydają się czasami przez kilka sekund, a zostają na Ziemi i szkodzą środowisku przez kolejne kilkaset lat. Plastik nawet po rozłożeniu nie znika, jego cząsteczki pozostają z nami praktycznie na zawsze. Z nami i w nas. Ślady plastiku można znaleźć w rybach morskich i owocach morza, które zjadamy. Plastik można wykryć w ludzkich przewodach pokarmowych i kale, a niedawno znaleziono go nawet w ludzkich łożyskach.

 

Czy nowa dyrektywa nas uratuje?

Tego nie wiemy, ale na pewno jest sporym krokiem w kierunku ograniczenia plastiku i pewną istotną zmianą świadomościową. Co dokładnie zmienia nowy zakaz? Ustalone na szczeblu unijnym przepisy dotyczą zakazu dystrybucji jednorazowych produktów z tworzyw sztucznych, dla których alternatywa jest łatwo dostępna i niedroga. Są to:

  • plastikowe sztućce;
  • plastikowe talerzyki;
  • plastikowe patyczki do uszu;
  • plastikowe słomki;
  • styropianowe kubki;
  • plastikowe patyczki od baloników;
  • plastikowe mieszadełka do drinków;
  • piankowe pudełka na jedzenie na wynos.

Czas na opróżnianie magazynów, w których te produkty mogą zalegać skończy się 3 lipca tego roku.

Spoglądając na tę listę po raz pierwszy mieliśmy wrażenie, że zakaz nas i pewnie wielu świadomych konsumentów nie dotyczy. Dlaczego? Trend zero waste jest obecny od kilku ładnych lat i pewnie wielu z Was od dawna nie używa produktów z powyższej listy i świetnie sobie radzi z ich ekologicznymi zamiennikami. Nosimy swój wielorazowy kubek do kawy, własne słomki metalowe lub bambusowe, na zakupy chodzimy z wielorazowymi pojemnikami i bawełnianymi siatkami, patyczki do uszu od dawna można wybrać z bogatej oferty patyczków biodegradowalnych.  Za pan brat jesteśmy z folią: kanapki pakujemy do lunchboxa, domowe odpadki w biodegradowalne worki do śmieci. 

Łazienka już dawno przeszła odplastikowienie: szczoteczki do zębów z bambusa, „trochę jak z PRLu” a trochę jak z Instagrama złoto-różowe wielorazowe maszynki do golenia na żyletki są na porządku dziennym. Eliminacja plastiku bywa naprawę przyjemna!

Pierwsze nasze wrażenie po spojrzeniu na powyższą listę wywołało pewien niedosyt. Ale tylko na chwilę – musieliśmy po prostu wyjść z naszej mentalnej „bańki” i rozejrzeć się dookoła. 😁 Jako społeczeństwo i konsumenci toniemy w plastiku i jest on nam wręczany praktycznie wszędzie: kupując zdrowy koktajl, kawę, idąc na lody, na festyn z dziećmi. Osoby, które już nauczyły się reagować i odmawiać plastiku mogą mieć wrażenie, że zakaz ich w pewnym sensie „nie dotyczy”. Najważniejsze jest to, że dzięki niemu szereg powyższych przedmiotów ma szansę CAŁKOWICIE zniknąć z obszaru Unii Europejskiej. Plastikowe jednorazówki zmuszą producentów do szukania zastępników i kreatywnych rozwiązań, a konsumenci przestaną być zalewani „wygodnymi” rozwiązaniami typu mieszadełko, używane… około 4 sekund.

 

Co dalej Unio?

Wyeliminowanie jednorazowych produktów to nie jedyna zmiana, którą wprowadziła Unia Europejska. Od każdego kilograma tworzywa, którego nie poddano przetworzeniu, państwo członkowskie będzie musiało zapłacić 80 eurocentów podatku.

Co jeszcze się zmieni w niedalekiej przyszłości:

  • od 2025 r. nakrętki i wieczka plastikowe będzie można wprowadzić do obrotu tylko, gdy będą one przymocowane na stałe do butelek i pojemników;
  • od 2025 r. wszystkie butelki plastikowe muszą być wykonane w minimum 25% z materiału pochodzącego z recyklingu, a od 2030 r. – w 30%;
  • do 2025 r. poziom zbiórki i recyklingu plastikowych butelek na napoje jednorazowego użytku ma wynieść 77%, a do 2029 r. – 90%.

Tu warto wspomnieć, że średni poziom zbiórki w 10 krajach: w Chorwacji, Danii, Estonii, Finlandii, Niemczech, Holandii, Norwegii, Szwecji, Islandii i na Litwie kształtuje się na poziomie 91%. Jak widać jest to możliwe, ale tylko wprowadzając powszechny system kaucyjny dla butelek plastikowych.

Czeka nas także nowy Pakiet odpadowy:

To nowe obowiązki dla krajów członkowskich w zakresie gospodarowania i utylizacji odpadów. Czekają nas nowe poziomy recyklingu:

• 55% do 2025r.,
• 60% do 2030r.,
• 65% do 2035r.

Co się dzieje na świecie w kwestii ograniczania jednorazowego plastiku? Różne kraje podejmują działania ku eliminacji tego tworzywa, ale jak podaje ONZ wciąż są to działania niewystarczające lub, co zdarza się równie często, przepisy nie są respektowane. Kilka przykładów:

Chiny na początku 2018 roku zakazały importu plastikowych odpadów z Unii Europejskiej i naciskają na używanie biodegradowalnych toreb.

Galapagos wprowadza zakaz jednorazowych toreb plastikowych, Sri Lanka zakazuje styropianu, Botswana – sprzedawcy dopłacają do jednorazowych siatek (ale niestety zabrakło tu kontroli i konsekwencji w egzekwowaniu prawa), Erytrea – zakaz torebek plastikowych przełożył się na wyraźne odblokowanie sieci kanalizacyjnych.

Gambia – zakaz toreb, które jednak „wróciły po politycznym impasie”, Maroko – zakaz toreb, 421 ton zatrzymanych w ciągu jednego roku i zastąpienie ich torbami wielorazowymi z włókien, Bangladesz – jest zakaz toreb, ale brakuje egzekwowania, Wietnam – dodatkowy podatek od plastikowych toreb, jak na razie nie jest on skuteczny. A co w sprawie jednorazowego plastiku dzieje się w USA? Trzy stany: Kalifornia, Hawaje i Nowy Jork zakazały wykorzystywania toreb foliowych i ograniczały dostęp do innych plastikowych artykułów jednorazowego użytku, jak słomki, sztućce, kubeczki czy mieszadełka do kawy. Jednak wraz z rozszerzającą się pandemią koronawirusa w Stanach Zjednoczonych obserwuje się ponowny zwrot w stronę plastiku. Dzieje się tak niestety na całym świecie. Choć badania jasno wskazują, że wirus to właśnie na plastiku utrzymuje się dłużej niż na innych materiałach.

Niestety koronawirus zamieszał nawet w ofensywie przeciwko plastikowi.

 

Najnowsze

Catering na Święta

Naszą propozycją na święta są tradycyjne, świąteczne smaki z akcentami kuchni wegetariańskiej. Bazą wszystkich dań są wyłącznie naturalne

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj.